Historia melodią pisana
Mówi się, że muzyka łagodzi obyczaje – i trudno się z tym nie zgodzić. Od zarania dziejów towarzyszyła człowiekowi: najpierw jako rozrywka elit i dworów królewskich, z czasem stała się dostępna dla wszystkich. Grano na jarmarkach, w karczmach, przy domowych ogniskach. Potem nadeszła epoka wielkich dzieł – kompozytorzy tacy jak Mozart, Bach, Strauss czy Chopin zapisali się złotymi nutami na kartach historii. Ale muzyka to nie tylko klasyka – to także dźwięki codzienności, wspomnienia, emocje i tożsamość.
A w Lublinie gra muzyka…
Lublin przez cały XX wiek tętnił muzyką. Już w 1898 roku powstało Lubelskie Towarzystwo Muzyczne, które organizowało koncerty, prowadziło orkiestrę i szkołę muzyczną, wydawało czasopisma. Jego siedziba przez dekady mieściła się w dawnym Teatrze Miejskim przy ul. Kapucyńskiej, wspólnie z Filharmonią i szkołami muzycznymi. Od 1968 roku patronem Towarzystwa został urodzony w Lublinie Henryk Wieniawski. W 1944 roku powstała Filharmonia Lubelska – pierwsza orkiestra filharmoniczna powołana w powojennej Polsce. Szybko rozwinęła repertuar o oratoria, msze, kantaty i dzieła współczesne. Dziś koncerty Filharmonii przyciągają miłośników muzyki klasycznej i nie tylko. Równie ważną instytucją stał się Teatr Muzyczny, w którym od dziesięcioleci wystawiane są operetki, musicale i spektakle dla dzieci i dorosłych.
Twoje wspomnienia mogą stać się historią!
W świecie, który nieustannie się zmienia, warto pamiętać, że historia toczy się na naszych oczach. Zdjęcia z koncertów, bilety, programy, wspomnienia – wszystko to tworzy mozaikę codziennego życia i kultury. Archiwum Państwowe w Lublinie od lat gromadzi i przechowuje tego typu pamiątki, by zachować je dla przyszłych pokoleń. Zachęcamy wszystkich mieszkańców miasta i regionu do przekazywania materiałów dokumentujących życie muzyczne i kulturalne Lublina – zarówno dawnych, jak i współczesnych. Każdy może być archiwistą. Wystarczy zachować lub podzielić się tym, co dla nas ważne – by inni mogli poznać to, co dziś tworzy naszą codzienność, a jutro będzie już historią.













